pod adresem: www.magiaslow.com.pl/zamowienie.htm można już zamawiać moje książki.
Zapraszam do skorzystania z tej formy
Mój nowy adres mailowy to:
monikasawicka.listy@autograf.pl

MÓJ PROFIL NA facebooku
fanklub 7 KOLORÓW TĘCZY

Fundacja "VADE-Mecum - chodź ze mną"
im. Sandry Brędowskiej

założona przez Monikę Sawicką i Annę Brędowską

JESTEŚMY PO TO, BYŚ CZUŁ, ŻE TWOJE DZIECKO MOŻE BYĆ KIMŚ
I MOŻE SPEŁNIAĆ SWOJE MARZENIA.
DZIELĄC SIĘ Z NAMI, POMAGASZ POMAGAĆ.
wesprzyj Fundację im. Sandry Brędowskiej
"VADE-Mecum - chodź ze mną"
WSPIERAJĄC NAS, TWORZYSZ NOWĄ, MĄDRĄ, LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ. DLA SIEBIE TEŻ.

Fundacja VADE-MECUM - chodź ze mną organizuje konkursy


ZAPISKI z CODZIENNEGO - to do Ciebie ...i do mnie


31.08.09

good news

- wolne myśli o 17:37 pisze Monika Sawicka

i co to ja chciałam jeszcze? aha, już za miesiąc, jak dobrze pójdzie i się wszyscy powyrabiamy:-) pojawi się dodruk 7 KOLORÓW TĘCZY. trochę zmieniony- bez części konkursowej, ale za to z przepięknymi, wzruszającymi listami( zapewniam anonimowość) od Czytelników.


felieton

- wolne myśli o 17:32 pisze Monika Sawicka

tradycyjnie, w nowym tygodniu, polecam felieton NIEŁATWOPALNE na www.superja.pl


29.08.09

DOŻYNKI

- wolne myśli o 11:57 pisze Monika Sawicka

W następną niedzielę, tj. 6 września pomogę prowadzić Annie Brędowskiej DOŻYNKI w Morągu. W czynie społecznym. A tak naprawdę liczę na bimber zaprzyjaźnionych sołysowych. I ciasta . I swojską kiełbasę. I smalec z ogórkiem.


sawicka zbija bąki?

- wolne myśli o 11:43 pisze Monika Sawicka

znaczy, opitala się, tak? nie nie nie. czasami wygrzebuję się z otchłani mojej depresji, do której już przywykłam i może nawet zostaniemy koleżankami. a jak dorosnę, chcę być fajnym człowiekiem. w poprzedni weekend zapakowałam swój zdepresjonowany tyłek do samochodu i zawiozlam się na Mazury, do mojej ukochanej Ani. Zapraszał sołtys Markowa, przemiły Krzysztof Przygodzki. Poznałam vice burmistrza Morąga, Andrzeja Kikołę.Nikt do konca nie wiedział jaki charakter ma moja wizyta, nie wyłączając sołtysa a o mnie nie wspominając:-) Ale jak mam jechać na Mazury to nie pytam po co, tylko jadę.Okazało się, że mam uświetnić swoją osobą festyn w Markowie. Nie dość, że uświetnilam, to się wkręciłam na batona i razem z Anią B. go poprowadziłam, za frico, z największą rozkoszą i rozbawieniem. Sorry. Nie całkiem za frico. Bo ja przekupna jestem, latwo mnie skorumpować, więc zrobiłam to w zamian za obiad domowy( prawdziwy wiejski kurczak, ziemniaki, fasola, ogórki oraz jajka na wynos:-) I jeszcze uścisk dłoni sołtysa. Na własne oczy widziałam orła bielika, niecałe 50 metrów nad moją głową- tak, to był na pewno orzel, nie latawiec. Fotki wkrótce. Dziękuję za te wrażenia, za możliwość poodychania innym powietrzem, dotknięcia życia, którego nie znałam. Polecam się na przyszłość. I do zobaczenia na DOŻYNKACH!


19.08.09

nowy felieton

- wolne myśli o 12:32 pisze Monika Sawicka

dziś pojawił się nowy felieton na www.superja.pl SAMBA PRZED ROZSTANIEM


13.08.09

sawicka felietonistka

- wolne myśli o 19:57 pisze Monika Sawicka

od dwóch tygodni można czytać moje felietony na www.superja.pl. co tydzień, w każdy wtorek, pojawi się nowy felieton w cyklu NASZE HISTORIE.


10.08.09

żyj

- wolne myśli o 21:53 pisze Monika Sawicka

“żyj-krzyknęła Nadzieja.Bez ciebie nie potrafię-odparło cicho Zycie.”


dla mojej Mamy…i Taty

- wolne myśli o 10:07 pisze Monika Sawicka

http://www.youtube.com/watch?v=GpJRLBWYBaA

Preludium “To Dzięki wam”

1. Jest na świecie tym, ktoś tak bardzo bliski,
Ktoś, kto w moim srecu zawsze miejsce ma,
Ktoś, kto mnie nauczył stawiać pierwsze kroki,
Podał mi swą dłoń i poprowadził w świat.

To dzięki wam, mam teraz to co mam,
To dzięki wam, wspanialszy jest mój świat,
Niech dobry Bóg was strzeże, niech wam da,
Siłę i zdrowie, byście mogli żyć sto lat….

Ref: Za Twój uśmiech mamo, za Twe dłonie tato,
które nieraz dały w kość,
Za to że jesteście, zawsze blisko przy mnie,
Chcę dziś podziękować Wam.

To dzięki wam, mam teraz to co mam…….

2. W życiu różnie bywa, są też przykre chwile.
A przekorny los nie zawsze sprzyja nam.
Wtedy zdajesz sprawe, ile trzeba siły,
Ile starań, by zbudować własny dom.

To dzięki wam, mam teraz to co mam,
To dzieki wam, wspanialszy jest mój świat,
Niech dobry Bóg was strzeże, niech wam da,
Siłę i zdrowie, byście mogli żyć sto lat….

Ref: Za Twój uśmiech mamo, za Twe dłonie tato…

To dzięki wam, mam teraz to co mam…..

Ref: Za Twój uśmiech mamo….


nie martw się, odejdę cicho

- wolne myśli o 10:02 pisze Monika Sawicka

http://www.youtube.com/watch?v=GpJRLBWYBaA

I’m so tired of being here
Suppressed by all of my childish fears
And if you have to leave
I wish that you would just leave
Because your presence still lingers here
And it won’t leave me alone

These wounds won’t seem to heal
This pain is just too real
There’s just too much that time cannot erase

When you cried i’d wipe away all of your tears
When you’d scream i’d fight away all of your fears
And i’ve held your hand through all of these years
But you still have all of me

You used to captivate me
By your resonating light
But now i’m bound by the life you left behind
Your face it haunts my once pleasant dreams
Your voice it chased away all the sanity in me

These wounds won’t seem to heal
This pain is just too real
There’s just too much that time cannot erase

When you cried i’d wipe away all of your tears
When you’d scream i’d fight away all of your fears
And i’ve held your hand through all of these years
But you still have all of me

I’ve tried so hard to tell myself that you’re gone
And though you’re still with me
I’ve been alone all along


07.08.09

piszecie , kochane tak pięknie, że kiedy czytam Wasze listy, płaczę

- wolne myśli o 21:59 pisze Monika Sawicka

Witam serdecznie,
z Pani książkami spotkałam się czystym przypadkiem- dostałam” Kruchość porcelany” w prezencie imieninowym. Zaczęłam czytać…i nie mogłam przestać. “Zakochanie” w Sawickiej było tak silne że w szybkim czasie pobiegłam do księgarni szukać kolejnej Jej książki. Trafiłam/ tylko, niestety/ na “Siedem kolorów tęczy”. Ta pozycja również jak “Kruchość..”doprowadziła mnie do łez- i to łez ze śmiechu i wzruszenia. Jestem pod wielkim wrażeniem lekkości pióra, a losy bohaterek to zlepek losów różnych kobiet- które są dookoła nas, często nie wiedząc o tym że spotykamy je każdego dnia. A do tego podobnie jak u mnie oczarowanie twórczością Paulo Coelho.Już czeka na przeczytanie ” Serwantka” która umilać będzie mój pobyt w Hiszpanii. Więc droga Pani Moniko! Życzę wennnny twórczej i czekam na kolejne ” dzieło” :)
Pozdrawiam
:) Aleksandra


« « poprzednie