30.12.08
choinka 2008


zdjęcia można zobaczyć na podstronie FOTO-PRYWATNE - oto one
strona tekstu Liczba komentarzy: 3
Zapraszam do skorzystania z tej formy Mój nowy adres mailowy to: monikasawicka.listy@autograf.pl |
|
|
MÓJ PROFIL NA facebooku fanklub 7 KOLORÓW TĘCZY |
|
DZIELĄC SIĘ Z NAMI, POMAGASZ POMAGAĆ. wesprzyj Fundację im. Sandry Brędowskiej "VADE-Mecum - chodź ze mną" | ![]() |
| Fundacja VADE-MECUM - chodź ze mną organizuje konkursy |


strona tekstu Liczba komentarzy: 3
poznawanie własnego “ja” wymaga cierpliwości i żmudnego procesu nauki.Muszę znać swoją wartość, ale także zdać sobie sprawę z moich słabości, to pozwoli uniknąć błędów i rozcarowań. Na przyjaźń także musimy spojrzeć realnie, ona nie może być jedynie sposobem na miłe spędzenie wolnego czasu. Przyjaźń niesie radość, ale nie usuwa trudu. Prawdziwa miłość ma sój ciężar, niełatwo go podnieść. Tylko obojętność nie zrani. O przyjaźń wciąż trzeba zabiegać, nie dostaje się jej na zawsze.
Te święta są dla mnie wyjątkowo trudne . Pragnę Wam podziękować za to, że jesteście ze mną na dobre i na złe. Przeprosić, że Was zaniedbałam i prosić o cierpliwość.Nie jest łatwo wstać , kiedy się upadło. Wielu z Was uważało , że jestem niezniszczalna, pełna optymizmu i zawsze widzę tę jasną stronę. Nawet jeśli tak, miewam chwile słabości. Jestem tylko człowiekiem.
Życzę Wam niezachwianej niczym wiary w MIŁOŚĆ i w Człowieka. Mimo, że I dont believe in love, WY wierzcie za mnie i za siebie.
Kochani ! Ciepłych i szczerych Świąt!
strona tekstu Liczba komentarzy: 3
zatem ja chyba nie jestem czlowiekiem. ja nie jestem chyba stąd. Boże, ja nie jestem z żelaza,jestem z porcelany… w ogóle mnie już nie ma.
strona tekstu Liczba komentarzy: 3
Miałam przyjemność gościć 10 dzieci z Maliniaka, od piątku do niedzieli. Dzięki pomocy wolontariuszek Fundacji Vade Mecum - Marleny i Karoliny, udało nam się ogarnąć sytuację:-) i pokazać dzieciakom kilka fajnych miejsc w Łodzi. Było kina i film 3D, impreza na Piotrkowskiej, lody w Galerii Łódzkiej, wieczorem lodowisko , a póżnym wieczorem pizza i szaleńswto w pokojach do 5 rano. W niedzielę Manufaktura- trochę nauki, trochę rozrywki, znowu łyżwy, obiad, Mikołaje na motorach. Dziękuję także Wojtkowi i Majce Badnarkom ze Stowarzyszenia Neo,za to, że serdecznie zajęli się dziecmi podczas imprezy Mikołajkowej w Pasażu Schillera 6 grudnia. Dziękuję mojemu mężowi za to, że bez słowa skargi znosi moją nieobecność w weekendy w domu. Podziękowania należą się także Ani Brędowskiej , która zajęła się akcją w Morągu oraz opiekunowi grupy Radkowi Stachurze..Dzieci były bardzo grzeczne i nie sprawiały kłopotów, były przemiłe i przesympatyczne. Dwa dni minęły szybko, za szybko, ale już latem znowu ich ugoszczę na wiosce historycznej. Całuję Was gorąco i dziękuję za piękną laurkę i bombkę.