pod adresem: www.magiaslow.com.pl/zamowienie.htm można już zamawiać moje książki.
Zapraszam do skorzystania z tej formy
Mój nowy adres mailowy to:
monikasawicka.listy@autograf.pl

MÓJ PROFIL NA facebooku
fanklub 7 KOLORÓW TĘCZY

Fundacja "VADE-Mecum - chodź ze mną"
im. Sandry Brędowskiej

założona przez Monikę Sawicką i Annę Brędowską

JESTEŚMY PO TO, BYŚ CZUŁ, ŻE TWOJE DZIECKO MOŻE BYĆ KIMŚ
I MOŻE SPEŁNIAĆ SWOJE MARZENIA.
DZIELĄC SIĘ Z NAMI, POMAGASZ POMAGAĆ.
wesprzyj Fundację im. Sandry Brędowskiej
"VADE-Mecum - chodź ze mną"
WSPIERAJĄC NAS, TWORZYSZ NOWĄ, MĄDRĄ, LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ. DLA SIEBIE TEŻ.

Fundacja VADE-MECUM - chodź ze mną organizuje konkursy


ZAPISKI z CODZIENNEGO - to do Ciebie ...i do mnie


29.11.06

zwątpienie…

- wolne myśli o 11:50 pisze Monika Sawicka

wprawdzie mój Żuruś dzisiaj napisał :
“Każdy z nas jest aniołem, który ma tylko jedno skrzydło. Jeżeli chcemy wzbić się ponad ziemię musimy się wziąć w objęcia.” Luciano de Crescenzo, to jakoś nie potrafię znaleźć w sobie dość sił, by poradzić sobie z tym, co teraz dzieje się w moim życiu. Czuję pustkę, rezygnację, brak motywacji… by nawet rano wstać.A dzisiaj jest pogrzeb. Podjęłam się mowy pożegnalnej. Właśnie popiłam oxsazepan wódką i mam mały odlot. Sił, dajcie mi sił, Wy, tam na Górze, proszę…


28.11.06

czary

- wolne myśli o 19:53 pisze admin

mary… i są już zdjęcia :)


26.11.06

LOS GOSTYNIOS

- wolne myśli o 19:33 pisze Monika Sawicka

To takie, jak powiedziała moja Przyjaciółka Magda, zwana Żurkiem, słynąca między innymi z perfekcyjnego dobierania oprawek w okularach oraz wyjmowania skrętek białkowych z jajek, polskie Los Angeles- Miasto Aniołów. Spotkaliśmy się tam w weekend i przeżyliśmy mnóstwo cudownych chwil. Wyjeżdżając, już byliśmy głodni siebie i nie możemy doczekać się styczniowego wyjazdu w góry. Było wszystko: łącznie z odlotem czarownic. Mam nadzieję, że Leszek wkrótce przyśle zdjęcie, które już w tej chwili mogę zatytułować: “dziewczyny sprzątają czy odlatują? czyli, zlot zacietrzewionych babonów, moherowych beretów.”. W górach berety będą na pewno! Dobrze, że Was mam!


23.11.06

23 listopada

- wolne myśli o 16:12 pisze Monika Sawicka

dziwny ten dzień. odszedł Andrzej, dzielnie walczył, pięknie, do samego końca. A my do końca mieliśmy nadzieję, że zdarzy się cud. Bo cuda się zdarzają, prawda? Nie tym razem. Na prośbę Ani, zamieściłam nekrolog w gazecie. Mój drugi w życiu- jestem teraz starsza o 10 lat. Mam 44 lata. Od godziny. Dziwny jest ten dzień. Andrzej odszedł, choć zawsze będzie z nami. Mam Jego głos w telefonie, ciągle słyszę, jak śpiewa Chałupy welcome to. Jak żartuje, wygłupia się. Andrzejku..”.Pamiętaj, że gdziekolwiek sie znajdziesz ,zawsze część Ciebie pozostanie w moim sercu.. I w Sercach ludzi którzy Ciebie kochali.
Pamiętaj że Bóg też Cie kocha.
Tak bardzo…….
…….. że już nie chciał sie Tobą z nikim dzielić.” gdzieś kiedyś to przeczytałam, w jakiejś książce. Może w mojej? Gdzieś też wcześniej.

Dziwny ten dzień. Andrzej odszedł, a przyszedł Benjamin, waży 3900 gram i jest synkiem mojej prztyjaciółki Wróżki. Natura nienawidzi próżni. Ale czy dla Nich dwóch zabrakło by miejsca w naszym świecie?


20.11.06

własne zdanie

- wolne myśli o 17:45 pisze Monika Sawicka

jestem dumna ze swoich przekonań, poglądów. z tego, jak żyję, co robię, a czego nie. oczywiście nie jest idealnie, ale po co ma być? żebym stanęła w miejscu i nie chciała niczego doskonalić? to moja prywatna strona, mam zatem prawo do wyrażania swoich osobistych poglądów, do komentarzy. zawsze jednak dokonuję wewnętrznej cenzury- cenzurujemyrazem: serce i rozum. bo przecież ktoś to czyta. i być może ma inne poglądy, a ja nie mam prawa go w żaden sposób obrażać. i tego samego oczekuję od tych, którzy mnie odwiedzają. wszystkie komenatrze AKCEPTUJĘ, bez względu na to, czy są mi życzliwe, czy też nie. chyba, że mnie szkalują. ostatnio zrobiłam jednak wyjątek: zaakceptowałam szkalujący mnie komentarz niejakiej Alex( pod tekstem o Ani z gdańskiego gimnazjum), której nienawiść czuję przez skórę, każdą komórką.Alex nazwała mnie potworem, gdyż domagam się kary śmierci dla morderców. Alex nazwała mnie grafomanką, gdy odpisałam Jej na Jej komentarz( tez na stronie), która grzeszy, popełniając grzech pychy, gdy odpisałam Jej, że niektórzy do dziś uważają Sienkiewicza za grafomana. Alex w smsie napisała mi, że sowją życzliwość pokazałam w komentarzu do wydarzeń w Gdańsku. Czegoś nie rozumiem: nie jestem Panem Bogiem, wybaczającym wszystkim wszystko. Jeśli ktoś oczekuje ode mnie życzliwości dla gwałtu i morderstwa- to nie ten adres. Alex nazywa mnie głupią. To wymaga nie lada odwagi, zwłaszcza, gdy kogoś nie znamy.Nigdy nie głosiłam swojej mądrości- mam w sobie dość pokory , by nawet przez chwilę pomyśleć o sobie, jak o kimś wyjątkowym, mądrym. Codziennie biorę od życia lekcje i jestem za nie wdzięczna, choć po niektórych długo leczę rany.
Ta sama Alex na promocji mojej książki i obiedzie, na który Ją i moich Przyjaciół zaprosiłam ,wydawała się być zachwycona- mną, książką?
Szczerość? Fałsz? Nagła zmiana zdania?
Alex ma dom, rodzinę, dzieci. i swoje lata. Przyznaję, że od dorosłego, mądrego człowieka oczekuję przyzwoitego zachowania, obiektywizmu i uczciwości. To jest przecież proste- postępować po ludzku.każdy z nas ma swoje problemy. nie marnujmy życia na niszczące nas przepychanki .
zapraszam do dyskusji. na forum. serdecznie. monika.


13.11.06

list

- wolne myśli o 20:29 pisze Monika Sawicka

* Za rogiem mam znajomego w wielkim mieście.
Bez końca dni płyną i tygodnie, i zanim zauważysz, już minął rok.
I nigdy nie widzę twarzy moich znajomych, bo życie to jak bieg.
Oni wiedzą, że lubię ich tak jak kiedyś.
Teraz jesteśmy zmęczeni i zabiegani.
Zmęczeni głupią grą, by zdobyć tytuł.
Mówię sobie “jutro zadzwonię do Jima” . Ale jutro przychodzi
i odchodzi, a odległość pomiędzy nami się powiększa.
Za rogiem, a jednak całą milę stąd :- (Przyszedł telegram:
“Jim umarł” i na to właśnie zasługujemy … za rogiem zginął znajomy.)
Pamiętaj, aby zawsze mówić co myślisz.
Jeśli kogoś kochasz, powiedz mu to.
Nie bój się wyrażać swoich uczuć.
Powiedz tej osobie, co dla ciebie znaczy, bo zanim się zdecydujesz,
może być za późno.
Żyj chwilą.
Nigdy niczego nie żałuj.
I co najważniejsze, zawsze trzymaj się z przyjaciółmi i rodziną, bo to oni pomogli Ci być takim jakim jesteś teraz *.


wciąż do przodu

- media o 18:04 pisze admin

Pojawiło się kilka nowych wycinków prasowych


a wśród nich obszerny wywiad z Szanowną Autorką
(zamieszczone w dziale w MEDIACH - prasa)


smutek i łzy

- wolne myśli o 17:46 pisze Monika Sawicka

nie ma mnie tu ostatnimi czasy…dzieje się coś, co i mnie bardzo mocno dotyczy. nie mogę się radować, gdy odchodzi ktoś bardzo mi bliski.wybaczcie.


06.11.06

psalm dla ciebie

- wolne myśli o 13:24 pisze Monika Sawicka

Choć nie masz oczu
Bardziej błękitnych
Niż tamta miała
Tamta, co kiedyś
Dla żartu niebo
W strzępy porwała

Choć nie masz oczu
Chmurnych jak burza
Pod koniec lata
Ty - każdym latem
I każdą burzą
Mojego świata

Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Ty - mnie wybrałaś
Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie

Połóż mnie
Połóż mnie na twym
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Poczuj smak by móc
Jak pieczęć
Proszę połóż

Połóż mnie
Połóż mnie na twym
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Poczuj smak by móc
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie

Choć twoje włosy
Nie są jak łany
Złotej pszenicy
Dziewczyny, która
Sercem wstrząsnęła
Jak nawałnica

Choć nie masz włosów
Tak prawie czarnych
Jak skrzydło kruka
Nie kruczoczarnej
Nie złotowłosej
A ciebie szukam

Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
To ty - mnie wybrałaś

Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie

Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż

Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie

Choć nie masz dłoni
Która policzek
Jak ogień pali
Dłoni dziewczyny
Po której został
W komodzie szalik

Choć nie masz dłoni
Jak ta, co w serce
Klawiszem stuka
To twojej dłoni
Przecież dłoń moja
Od zawsze szuka

Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
To ty - mnie wybrałaś

Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie

Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie


02.11.06

znowu prasa :)

- media, wolne myśli o 13:05 pisze admin

Tym razem w Sekretach Serca przeczytamy:


(zamieszczone w dziale w MEDIACH - prasa)