pod adresem: www.magiaslow.com.pl/zamowienie.htm można już zamawiać moje książki.
Zapraszam do skorzystania z tej formy
Mój nowy adres mailowy to:
monikasawicka.listy@autograf.pl

MÓJ PROFIL NA facebooku
fanklub 7 KOLORÓW TĘCZY

Fundacja "VADE-Mecum - chodź ze mną"
im. Sandry Brędowskiej

założona przez Monikę Sawicką i Annę Brędowską

JESTEŚMY PO TO, BYŚ CZUŁ, ŻE TWOJE DZIECKO MOŻE BYĆ KIMŚ
I MOŻE SPEŁNIAĆ SWOJE MARZENIA.
DZIELĄC SIĘ Z NAMI, POMAGASZ POMAGAĆ.
wesprzyj Fundację im. Sandry Brędowskiej
"VADE-Mecum - chodź ze mną"
WSPIERAJĄC NAS, TWORZYSZ NOWĄ, MĄDRĄ, LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ. DLA SIEBIE TEŻ.

Fundacja VADE-MECUM - chodź ze mną organizuje konkursy


ZAPISKI z CODZIENNEGO - to do Ciebie ...i do mnie


27.10.06

psałterz

- wolne myśli o 12:20 pisze Monika Sawicka

“Od kiedy myślę
Wlecze się za mną
Tak jak list gończy
Moja nadzieja
Że śmierć niczego
We mnie nie skończy…”
/frgm. Psalmu Mojej Nadziei - Psałterz Wrześniowy/


26.10.06

ANIA Z GDAŃSKIEGO GIMNAZJUM

- wolne myśli o 08:46 pisze Monika Sawicka

” Napiszcie, że nie winię za śmierć córki tych chłopców, ani ich rodzin. Zadzwonię do ich matek, żeby wiedziały “- powiedziałam mama 14 letniej Ani, która upokorzona przez kolegów z klasy, na oczach reszty klasy i za przyzwoleniem nauczycieli- popełniła samobójstwo. We mnie nie ma tyle zrozumienia. Nie wybaczam. Nie wybaczę, nigdy. Mam córkę w wieku ANI. Aniu- zapalam dla Ciebie świeczkę i modlę się za Ciebie. Jestem zwolenniczką kary smierci. A dla małoletnich potworów i ich rodziców( w tym wypadku akurat- widzieliście i słyszeliście, co oni mówili?) roboty w kamieniołomach.


25.10.06

łzy są słone

- wolne myśli o 15:24 pisze Monika Sawicka

bardzo trudno jest się przyznać do porażki. zwłaszcza, gdy polega się na kilku frontach.umarłam dzisiaj. obcinam włosy. wywieszam białą flagę.


22.10.06

nie ma lekko

- wolne myśli o 19:35 pisze Monika Sawicka

ciężkie jest życie szanownej autorki:-) nie myślcie, że mam lekko: kilka dni temu rozładowywałam Tira 20 tonowego- osobiście, z wsparciem trzech facetów przerzuciłam 5 ton. trzeciego dnia mogłam się już powoli poruszać, a czwartego nawet mogłam umalować sobie rzęsy. wcześniej było to niemożliwe, bo nie mogłam unieść ręki do wysokości nosa. na całe szczęście moja Mama była wtedy chora( szczęście w nieszczęściu) i nie musiała tego oglądać. ech, szkoda gadać, trzeba to życie jakoś przeżyć, czasem nawet w kontenerze tira.buźka- ludzie pracy!


21.10.06

Halinka chorutka

- wolne myśli o 21:12 pisze Monika Sawicka

:-( moja mamuńka chorutka leży w łóżeczku od poniedziałku. ale już powolutku wraca do zdrowia, hurra!


aktywności

- wolne myśli o 13:22 pisze admin

no i mamy nowe (prywatne!) zdjęcia Autorki….


resztę można zobaczyć na stronie MOJE ULUBIONE POZYCJE


20.10.06

orgazm

- wolne myśli o 11:01 pisze Monika Sawicka

Orgazm świni trwa 30 minut.
(W przyszlym życiu chcę być świnią)


18.10.06

- książki o 13:00 pisze admin

No i proszę - Szanowna Autorka szykuje nam walentynkową niespodziankę :)


Uchylając rąbka tajemnicy mogę pokazać jak wygląda projekt nowej okładki
(fragment książki można już przeczytać od pewnego czasu).


17.10.06

na dzisiaj

- wolne myśli o 10:20 pisze Monika Sawicka

‘związek dwojga ludzi to wielka odpowiedzialność . Nie tylko za siebie i za tę drugą osobę, ale za wszystko to, co się nie zdarzy”.


16.10.06

troszeczkę…

- wolne myśli o 23:09 pisze Monika Sawicka

“A tak naprawdę czuję się w tej chwili głupia jak but. Jak to łatwo jest doradzać innym, analizować, rozkładać na czynniki pierwsze… wymądrzać się jak jakiś wsiowy psychoanalityk. Teraz jeszcze bardziej niż zwykle przekonuję się, że nie jestem ani mądra, ani dobra, ani nawet normalna. Jestem nijaka, żadna. Tak ż a d n a, że jeśli któregoś dnia nagle bym zniknęła, to nikt by tego nawet nie zauważył”.


« « poprzednie